Bunt w klubie senackim przeciwko Kaczyńskiemu. Prezes straszy wyrzuceniem z partii.


4 Udostępnienia
Subksrybuj nas na Google News

Jarosław Kaczyński straszy senatorów Prawa i Sprawiedliwości, którzy nie zamierzają poprzeć jego “Piątki dla zwierząt”. Formy wywierania presji są różne: listy imienne wysyłane przez prezesa do parlamentarzystów jego partii, groźby wyrzucenia z PiS. – Ludzie mogą listy pisać, ale ja się nie ugnę – mówi nam jeden z senatorów formacji Kaczyńskiego. Jak twierdzi: stoi murem za rolnikami. Inni nie są tacy pewni siebie.

Przypomnijmy: politycy PSL w publicznych wypowiedziach zagrozili Platformie Obywatelskiej, że jeśli ta nie poprze w Senacie forsowanych przez ludowców poprawek – wychodzących naprzeciw oczekiwaniom rolników i hodowców – to PSL zerwie “pakt senacki”, utrzymujący PiS w opozycji.To tylko element negocjacji, “miękka” presja. Ludzie muszą wiedzieć, że twardo stawiamy na pierwszym miejscu interesy rolników i hodowców – wyjaśnia polityk bliski PSL.

O jakie poprawki chodzi? O trzy zasadnicze: wydłużenie vacatio legis dla przepisów zakazujących hodowania zwierząt na futra z roku do 10 lat; utrzymanie legalności eksportu drobiu i wołowiny pochodzącej z uboju rytualnego; a także brak zgody na wchodzenie do gospodarstw przez organizacje ekologiczne bez inspektorów weterynaryjnych.

– Nie mam obaw o porozumienie PO z PSL w tej sprawie. Dogadamy się – zapewnia przedstawiciel senackiej większości. Jak mówi, “znacznie ciekawiej wygląda sytuacja w PiS”. – Tam, podobnie jak wcześniej wśród posłów, jest podział. Część senatorów jest za Kaczyńskim, część – za rolnikami – słyszymy od naszego rozmówcy.


Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

4 Udostępnienia

Jaka jest Twoja reakcja ?

PŁACZĘ PŁACZĘ
0
PŁACZĘ
ALE WPADKA ALE WPADKA
0
ALE WPADKA
ZABAWNE ZABAWNE
0
ZABAWNE
WOW WOW
0
WOW
NIE LUBIĘ NIE LUBIĘ
0
NIE LUBIĘ
HAHA HAHA
2
HAHA
LUBIĘ TO LUBIĘ TO
0
LUBIĘ TO
NIE WIERZĘ NIE WIERZĘ
0
NIE WIERZĘ
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments