2 comments, 7.3k
“P

arcie na szkło “, Magdaleny Ogórek , zdaje się być jej  cechą genetyczną . Żeby zaistnieć  ( w ten, czy inny sposób) gotowa jest parkować na zakazie , robić  selfie podczas ekshumacji, zmienić  twarz , poglądy i przekonania  . Obecnie pani Magdalena to szczera i żarliwa  apologetka PiS  i Jarosława Kaczyńskiego , gwiazda TVP. 

 Nie zawsze tak jednak bywało… Niestety pani Magdalena miewa przejściowe ataki amnezji  , 

„– Nigdy nie chciałam, nie będę i nikt mi nie proponował –” 

Podkreślała , że nie proponowano jej startu w wyborach z list SLD,(Słowo „nigdy” w jej wypadku  trudno uznać za coś innego niż objaw nagłej amnezji.)

Ja z tym środowiskiem nie miałam nigdy nic wspólnego” 

 .https://twitter.com/IgorWolek/status/976565380138270722

Ta sprawa do dziś budzi niesmak  Lewicy . Chodzi o wybory prezydenckie .w 2015 roku . Partię, której przewodził wówczas Leszek Miller, reprezentowała Magdalena Ogórek.  Jej spektakularna porażka( i żenująco niska  ilość głosów – 360 tys.) , zachwiała Lewicą. Następstwem  była porażka partii  w wyborach parlamentarnych.  Oczywiście Magdalena Ogórek sobie nie ma nic do zarzucenia..

Ogórek odzyskuje pamięć !!!

 Pewnie pod zbawiennym  wpływem  prezesa Kaczyńskiego i hierarchów kościoła , na których pani Magdalena , ostatnio chetnie  się powołuje  ,podczas wymiany zdań  na Tweeterze z Arturem Dziamborem posłem Konfederacji  ,  Pani Magda  ,,przypomniała”  sobie o kampanii prezydenckiej 2015. 

“Bardzo dużo mówiłam w kampanii o sądach. O złej jakości prawa. O pokrzywdzonych. O tym, co dziś jest dla wszystkich oczywistością. Salon ruszył wtedy do frontalnego ataku, by nikogo przypadkiem nie zainteresował ten temat”  . wspomina Ogórek

 “Tyle, że ja wówczas byłam kompletnie sama. Miałam przeciwko sobie cały salon(media liberalne) oraz partię, która podobno zdecydowała się poprzeć mój program. Potem okazało się, że go nie przeczytali…” – dodała pani Magda

To jednak nie koniec.  Skrzywdzona przez Lewicę ,Ogórek zapowiedziała, że do tej sprawy jeszcze wróci.

– Kiedyś napiszę o tym książkę – oznajmiła na Twitterze.  

No cóz  kolejny sposób, żeby zaistnieć . Będzie promocja , party i ukochana ścianka . Znów pani Magdalena  będzie miała okazje pochwalić się kreacjami. No i  będzie też książka…

Powiało grozą..

Gdyż nie będzie to debiut literacki pani Ogórek.  Magdalena Ogórek napisała  i niestety wydała książkę ,,Lista Wachtera. SS-man który okradł Kraków”.  ,,Dzieło” dofinansowane zostało przez ministerstwo kultury :  Czytaj to my – podatnicy – częściowo sfinansowaliśmy książkę Magdaleny Ogórek….

 Pomijam  dośc  żałosną  i pretensjonalną próbę skojarzenia  tytułu ,,dzieła” pani Ogórek , z  tytułem  arcydzieła (Lista Schindlera ) .Przebrnięcie przez 450 stron “Listy Wachtera”  może okazać się dla niektórych ,zadaniem ponad siły. 

Sama historia jest  dość ciekawa, jednak  autorka  koniecznie chciała, żeby to nie była tylko książka o historii, o cennych obrazach, o Ottonie Waechterze, ale także ,a raczej przede wszystkim o niej. Poza informacjami o zaginionych dziełach sztuki, dostajemy też komplet informacji na temat jej preferencji żywieniowych.
Co kilka stron czytelnik dostaje więc opisy podróży, historyczne dygresje czy literackie wtręty 

“od lat cierpię na ciekawą przypadłość nieustających skojarzeń literackich” – 

tłumaczy Ogórek 

 niestety te przypadłości pani Magdaleny  są  (że użyję hołubionego przez autorkę gastronomicznego  określenia )dla nieszczęsnego  czytelnika  dzieła raczej ciężkostrawne w odbiorze.

 Najwięcej bowiem dowiadujemy się o tym, co gwiazda TVP Info lubi jeść i pić.Sporo jest o herbacie (najczęściej z cytryną), o ciastkach, o “Gulaschsuppe” i Apfelstrudel, a także o “najsłynniejszym ciastku Europy”, w którym pani doktor “dłubie widelcem bez przekonania”.

 Najbardziej wstrząsające  są jednak fragmenty, w których autorka chce opisać stan swojego ducha. Tam występuje największe stężenie grafomanii:

“Wrażliwość historyka często jest jak zakurzony fortepian – potrąć dawno nieużywane struny, a wydadzą z siebie dźwięk fałszywy i będą oto niepokoić, dopóki nie znajdą właściwego miejsca na pięciolinii wydarzeń. Dwugodzinne spotkanie z cierpieniem norweskiego symbolisty sprawia, że jego nieutulony ból przenika mnie na wskroś”. 

I jeszcze jeden fragment  , równie straszliwy literacko…

“Nie wiem, czy przyczyną jest dosyć silna klimatyzacja, czy trafność spostrzeżeń malarskich Bruegla, ale nagle ogarnia mnie przenikliwy chłód”.

Takie rozważania są snute na kartach książki, która ma na okładce generała SS. W środku fragmenty z cyklu “mój kochany pamiętniczku” sąsiadują bezpośrednio z opisami II wojny światowej.Książka jest pełna tego typu grafomańskich wpisów. Na Twitterze pod hashtagiem #ogórkizm powstają dziesiątki kreatywnych cytatów nawiązujących do „dzieła” Ogórek.

A trzy dni temu  powiało grozą z Tweetera ,  Pani Magdalena Ogórek  znów zabierze sie  za pisanie… Internauci  juz nie moga sie doczekać !!!

Ciekawe, czy i to nowe, ,,wybitne” dzieło powstanie za pieniądze podatnika?

POLUB NAS NA FACEBOOKU


Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

2 comments, 7.3k

Jaka jest Twoja reakcja ?

PŁACZĘ PŁACZĘ
2
PŁACZĘ
ALE WPADKA ALE WPADKA
3
ALE WPADKA
ZABAWNE ZABAWNE
1
ZABAWNE
WOW WOW
0
WOW
NIE LUBIĘ NIE LUBIĘ
1
NIE LUBIĘ
HAHA HAHA
7
HAHA
LUBIĘ TO LUBIĘ TO
0
LUBIĘ TO
NIE WIERZĘ NIE WIERZĘ
0
NIE WIERZĘ
Anna Skiera Skierkowska Górny

Każdy człowiek ma prawo do wolności poglądów i wypowiedzi; prawo to obejmuje nieskrępowaną swobodę posiadania poglądów oraz poszukiwania, otrzymywania oraz rozpowszechniania informacji i idei wszelkimi środkami, bez względu na granice.

Art.19 Powszechna Deklaracja Praw Człowieka

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Komentarze do wątków
0 Odpowiedzi do wątków
0 Obserwujący
 
Najczęstsze reakcje komentarza
Najgorętszy wątek komentarza
2 Autorzy komentarzy
Zdzicho Najnowsze komentarze autorów
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik
Ewaryst Iwanowski

Na temat dziela Pani Madzi z Rybnika nie bede sie wypowiadal, bo jak powiedzial moj Idol ArcyGeneral Biskup Leszek G z mojego miasta Gdansk… “nie czytam byle czego”. Mam za to zarzut do Pani Redaktor A.Skiery-Skierkowskiej. Na swoim fejsbukowym profilu Pani Redaktor deklaruje sie jako przyjaciel zwierzat. Zapomniala wiec chyba Pani o Homo sapiens – jest to gatunek ssaka z rodziny człowiekowatych( tak Pani to tylko zlosliwie przypominam!). A Pani Madzia z Rybnika niewatpliwie nalezy do tego gatunku, wiec powinna ja Pani w jakis sposob chronic, a nie pisac tego typu artykulow !

Zdzicho
Gość
Zdzicho

Pani redaktor zanim sie zabierze za komentarze pracy innych, moze powinna najpierw przeczytac wlasny artykul przed publikacja. Bledow w nim sporo. Przed kropka i przecinkiem nie stawiamy spacji. Natomiast po, jak najbardziej. Trzykropek jak sama nazwa mowi ma trzy kropki nie dwie, itp.

Zostań redaktorem, odkryj swój talent!
Artykuł
Nasz unikalny system dodawania artykułów