Ognisty podmuch nad Kutnem. Mieszkańcy w szoku.


3 Udostępnienia
Subksrybuj nas na Google News

Gigantyczny pożar wybuchł na terenie przedsiębiorstwa zajmującego się składowaniem i utylizacją odpadów na Majdanach w Kutnie (woj. łódzkie). Według relacji świadków zdarzenia kłęby dymu widać było już z odległości kilkunastu kilometrów. Na miejsce wezwano strażaków, którzy walczyli z żywiołem za pomocą ciężkiej piany gaśniczej.

st. kpt. Mariusz Jagodziński z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kutnie

Na miejsce wysłano w sumie ok. 100 strażaków z powiatu kutnowskiego, łódzkiego i poddębickiego, łącznie ok. 21 zastępów straży pożarnej. W miejscu, gdzie wybuchł pożar znajdowały się zbiorniki o pojemności 1 tys. i 200 litrów z nieznaną substancją palną oraz bliżej nieokreślone składowane odpady stałe

– Gorlice – 12.05 , Radom 12.05 , Warszawa 23.05 , Olsztyn 24.05 , Zgierz 25.05 , Trzebinia 27.05 , Kutno 25.07 , to miejsca gdzie ostatnio miały miejsce duże pożary składowisk śmieci. Na takim pożarze można zarobić nawet do 10 Mil zł.

Grzegorz Wielgosiński. Biegły sądowy, specjalista od rynku odpadów i kierownik katedry systemów ochrony środowiska Politechniki Łódzkiej.

Szacuje się, że w Polsce mamy tego 2,5-3 mln ton. Około milion ton można zagospodarować w cementowniach. Zostaje przynajmniej 1,5 mln ton, które są składowane. W wielu miejscach tymczasowego składowania wybuchają pożary. W momencie, kiedy wszystko się spali jest miejsce na magazynowanie nowej porcji. Złośliwi mówią, że to jest polski wariant spalarni, albo jak niektórzy to określili spalanie w chmurze.
Pożar Składowiska Śmieci.

Chociaż minister Henryk Kowalczyk podkreślał kilka dni temu, że rząd „zamknął ustawowo możliwość przywozu jakichkolwiek odpadów komunalnych do Polski”.

Jednak dotychczas wydane zezwolenia na przywóz śmieci z innych krajów zachowały ważność. Oznacza to, że do Polski trafi ok. 460 ton śmieci – o tyle wnioskowano do końca czerwca. Do tamtej pory wydano 86 zgód na import odpadów do Polski, a do tej pory faktycznie trafiło ich 176 tys. ton.

Jak wynika z raportu NIK, wprowadzony dwa lata temu system gospodarowania odpadami komunalnymi nie rozwiązał problemu dzikich wysypisk, których przybywa zamiast ubywać. Dodatkowo koszty gospodarowania odpadami zamiast spadać – rosną. Obowiązująca od 2012 r. znowelizowana ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach spowodowała, że to gminy stały się właścicielem odpadów komunalnych. Ustawa nałożyła na nie obowiązek przygotowania oraz wdrożenia systemu, który zapewni selektywne zbieranie odpadów, doprowadzi do ograniczenia składowania i w konsekwencji umożliwi jak najlepsze ich zagospodarowanie, zapobiegając nielegalnemu pozbywaniu się śmieci.

Żaden z celów znowelizowanej ustawy nie został zrealizowany w pełni, a nowy system gospodarowania odpadami nie funkcjonuje właściwie – wykazała kontrola. Dzikie wysypiska nie zniknęły, a dochody pozyskane od mieszkańców nie są równe wydatkom ponoszonym na działanie systemu. W wielu przypadkach nie udało się nawet obniżyć kosztów gospodarowania odpadami.


Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

3 Udostępnienia

Jaka jest Twoja reakcja ?

PŁACZĘ PŁACZĘ
0
PŁACZĘ
ALE WPADKA ALE WPADKA
0
ALE WPADKA
ZABAWNE ZABAWNE
0
ZABAWNE
WOW WOW
0
WOW
NIE LUBIĘ NIE LUBIĘ
0
NIE LUBIĘ
HAHA HAHA
0
HAHA
LUBIĘ TO LUBIĘ TO
0
LUBIĘ TO
NIE WIERZĘ NIE WIERZĘ
0
NIE WIERZĘ
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments