Protest pod Ambasadą Białorusi w dzień po śmierci Aktywisty Białoruskiego. Fotoreportaż.


1 Udostępnienie
Subksrybuj nas na Google News

W Piątek 13.11.2020 r pod Ambasadą Białorusi w Warszawie , odbył się protest osób które chciały w ten sposób zaznaczyć brutalność milicji białoruskiej, i reżimu Łukaszenki.

Należy zaznaczyć że Roman Bondarenko ( urodzony 1989 r ), był najbardziej poszkodowanym podczas akcji protestacyjnej w Mińsku. Wczoraj podczas akcji protestu w Mińsku mężczyźni w maskach próbowali zerwać biało-czerwono-białe wstążki i pobili ludzi, którzy próbowali się temu przeciwstawić. Najbardziej skatowali właśnie Bondarenkę, który zapadł w śpiączkę i w stanie ciężkim trafił do szpitala.

Bondarenko do niedawna służył specnazie wojsk wewnętrznych, w chwili śmierci był kierownikiem sklepu. Ma żonę, z wykształcenia jest artystą plastykiem. Jego żona powiedziała dziennikarzom, że był bardzo ostrożnym człowiekiem i nigdy wcześniej nie miał problemów z milicją.

Organizatorzy protestu opisują krok po kroku jak doszło do śmieci Bondarenki;

11 listopada wieczorem, Roman Bondarenko został brutalnie pobity przez bydlaków w cywilu, następnie wrzucono go do więźniarki i przewieziono na komendę, gdzie tortury trwały dalej, niemal w nieskończoność. Później, kiedy był już nieprzytomny, przewieziono go do szpitala, gdzie lekarze próbowali ratować mu życie robiąc mu trepanacje czaszki. Mimo ich starań Roman nie przeżył kolejnego dnia.

Na Białorusi nie ma niezależnych kanałów informacyjnych, dlatego organizatorzy proszą o wsparcie przez media społecznościowe; Na wszystkich kanałach państwowej propagandy nieustannie wybrzmiewa “anarchiści, ekstremiści, terroryści” wymawiane jednym tchem. Nasi towarzysze i towarzyszki są nieustannie pałowani/e, zarówno na ulicach jak i w swoich własnych domach przez śmieci w cywilu i mundurach. Chcemy wyrazić swoją solidarność z tymi , którzy/e wychodzą na ulice od samego początku, którzy/e brali/ły udział w budowaniu barykad i walkach z bandytami Łukaszenki na ulicach białoruskich miast a także przyczyniły się do utworzenia oddolnej samoorganizacji osiedli oraz wspólnot w różnych miejscowościach.

Solidarność to przestępstwo, którego nigdy nie przestaniemy popełniać. Tylko razem jesteśmy siłą, która może zatrzymać rządową przemoc.Jest opresja – jest i opór!

“Nie zapomnimy! Nie przebaczymy!”, “Mordercy przed sąd!” – takie między innymi hasła wznosili zebrani na tzw. Płoszczadi Pierirmien w Mińsku, gdzie wczoraj zamaskowani ludzie skatowali 31-letniego Romana Bondarenkę, który zmarł dziś w szpitalu.

Tysiące działaczek na rzecz praw kobiet protestuje w Polsce.

Łukaszenka zaprosił władze Polski i Litwy do dialogu. Białoruś jest gotowa do współpracy.


Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

1 Udostępnienie

Jaka jest Twoja reakcja ?

PŁACZĘ PŁACZĘ
0
PŁACZĘ
ALE WPADKA ALE WPADKA
0
ALE WPADKA
ZABAWNE ZABAWNE
0
ZABAWNE
WOW WOW
0
WOW
NIE LUBIĘ NIE LUBIĘ
0
NIE LUBIĘ
HAHA HAHA
0
HAHA
LUBIĘ TO LUBIĘ TO
0
LUBIĘ TO
NIE WIERZĘ NIE WIERZĘ
0
NIE WIERZĘ
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments