Majówka za pasem. Lidl i Biedronka okupowane. Może zrobić tu wybory? W żadnym z tych sklepów nie było epidemii. Frekwencja też wysoka.


W związku z dzisiejszym zakupami i to jakie kolejki dziś zobaczyłem w Lidlu, postanowiłem trochę poszperać i znaleźć coś ciekawego.

Konrad_Piasecki Przy 30 zachorowaniach na dobę ludzie odskakiwali od siebie jak oparzeni, gdy zbliżyli się do siebie na mniej niż dwa metry. Przy 400 ścisk w dziale piwnym Biedronki dowodzi, że strach się skończył a zaczyna majówka.

I BUM, przy tylu zakażeniach różnych placówek w Polsce, nie stwierdzono żadnego zakażenia w miejscach tak często przez Polaków odwiedzanych?

Ok! Super ! – to może Panie Sasin zróbmy tam wybory.

Castorama DZIŚ
Exit mobile version