331
N

aczelna Rada Łowiecka chce zniesienia zakazu uczestnictwa dzieci  w polowaniach ,bo polowanie, to ;,nauka świadomego podejmowania  wyborów” , ,,wprowadzanie  ze świata wirtualnego , w realny”, ,,wzmacnianie więzi rodzinnych”  , że to ,,rodzic wie  najlepiej, jak jego dziecko  rozwija sie  emocjonalnie  i na co można  mu pozwolić”. Wbrew opinii Związku  eksperci   w dziedzinie psychologii , pedagogiki  mówią jednym  głosem:Polowania  mają na psychikę dzieci  negatywny  wpływ   psychikę negatywny wpływ .

                                       

W marcu 2018 roku znowelizowano ustawę o prawie łowieckim. Największe kontrowersje wśród myśliwych wzbudził zakaz używania zwierząt do szkolenia psów myśliwskich i zakaz udziału w polowaniach dzieci do 18. roku życia

Znowelizowane  prawo łowieckie wprowadziło zakaz udziału osób nieletnich w polowaniach.Jest to karalne. Wykonywanie polowania w obecności dziecka, a nawet jego przypadkowe spotkanie grozi karą do roku pozbawienia wolności…

Półtora roku temu myśliwi przegrali . Ustawa o prawie łowieckim pozbawiła ich części dotychczasowych przywilejów.      

Fot. Górnośląski Ruch Antyłowiecki

Wprowadzenie zakazu poparł w 2018 roku ówczesny Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak, argumentując w pisemnym stanowisku, że przeciwstawia się wszelkim działaniom, które w jakikolwiek sposób propagują przemoc i mogą naruszać prawo dziecka do jego harmonijnego rozwoju.

Zabić wilka. Dlaczego Miko i Kosy musiały zginąć cz 1.

Jednak  myśliwi  nie odpuszczają…

Według myśliwych, zostali oni pozbawieni prawa do wychowania pociech w umiłowaniu natury.

,,Zupełnie niezrozumiały zapis spowodował, że nasze dzieci nie mogą z nami przebywać na polowaniach, a co za tym idzie – poznawać otaczającej nas przyrody. Wspólne wyjścia na polowania wzmacniały więzy rodzinne. Nie zgadzamy się z argumentacją, że zakaz udziału dzieci w polowaniach służy ich dobru psychicznemu. To rodzic wie najlepiej jak jego dziecko rozwija się emocjonalnie i na co można mu pozwolić” – podsumowano wystąpienie.

JAK ŚMIECIE !!! Młodzi ludzie zaczynają rozumieć waszą zdradę i nie pozwolimy wam od tego uciec – Greta Thunberg

“Polowanie to nauka świadomego podejmowania wyborów. To szansa na wyprowadzenia młodego człowieka ze świata wirtualnego w realny. To także rozwijanie tężyzny fizycznej u młodych ludzi w naturalnych warunkach. Każde polowanie to również wiedza dotycząca otaczającego nas świata i praw przyrody, przyswajana w praktyce, a wiec trwała” – brzmi dalej stanowisko NRŁ.

Morawiecki – wstyd. Polska nie ekologiczna, nie krzemowa, nie innowacyjna

W wystąpieniu podkreślono, że myśliwi nie uczą dzieci zabijania dla przyjemności. To grupa społeczna poświęcająca swój czas i pieniądze, aby zachować poszczególne gatunki dla przyszłych pokoleń i regulująca populacje zgodnie z ustaleniami naukowymi oraz potrzebami zmieniającego się otoczenia. I tego łowczy chcą nauczyć swoje dzieci.

Myślistwo jako niematerialne dziedzictwo narodowe

 Wcześniej Polski Związek Łowiecki złożył wniosek do Narodowego Instytutu Dziedzictwa o wpisanie tradycji łowieckich na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. W myśl konwencji chronione dziedzictwo powinno “przyczyniać się do pokoju, równości, szacunku i refleksji nad odpowiedzialnością za kształtowanie warunków życia przyszłych pokoleń”.

Fot. Górnośląski Ruch Antyłowiecki

Pomysł myśliwych wzbudził sprzeciw społeczny. Petycję i list do ministra kultury o odrzucenie wniosku podpisało w ciągu zaledwie kilku dni ponad 20 tys. osób. 

Rozporządzenie ministra Kowalczyka może omijać przepisy nadrzędne

Myśliwi wywarli presję na ministra Kowalczyka, ministra środowiska, aby rozporządzeniem umożliwił  uczestnictwo  dzieci  w polowaniach. To rozporządzenie zmienia przepisy ustawy

Zabić wilka. Dlaczego Miko i Kosy musiały zginąć cz 1.

Zgodnie z przepisami ustawy o prawie łowieckim polowanie zaczyna się się od momentu odprawy. Rozporządzenie podpisane przez ministra Kowalczyka pomija wszystkie przygotowania do oddania strzałów i stwierdza, że”polowanie uważa się za rozpoczęte z chwilą zajęcia pierwszego stanowiska przez myśliwego podczas rozprowadzania myśliwych przed pierwszym pędzeniem”.  a w związku z tym..

– Dzieci będą mogły – uczestnicząc w zbiórce myśliwych na początku polowania – słyszeć o tym, jakie gatunki zwierząt zostaną zabite, w jakiej ilości zostaną zabite te zwierzęta, będą mogły z myśliwymi pojechać w las do momentu ich rozstawiania się – podkreśla Tomasz Zdrojewski z Koalicji “Niech Żyją!”.

JAK ŚMIECIE !!! Młodzi ludzie zaczynają rozumieć waszą zdradę i nie pozwolimy wam od tego uciec – Greta Thunberg

Po rozpoczęciu polowania dzieci będą mogły poczekać na przerwę, która – zgodnie z rozporządzeniem – nie jest polowaniem. – W tejże przerwie myśliwi będą mogli wprowadzić nieletnich na polowanie – mówi Paweł Suski. – Będą mogły obserwować, doświadczać sytuacji dobijania zwierząt, do których bardzo często dochodzi w czasie polowań zbiorowych – dodaje Tomasz Zdrojewski.

Wszystkie zwyczaje łowieckie  związane są z zabijaniem zwierząt

Jak wskazuje prof. Dorota Rancew-Sikora z Uniwersytetu Gdańskiego, która opiniowała poprzedni wniosek myśliwych, eksponowanie przez myśliwych aktów okrucieństwa wobec zwierząt przed dziećmi i młodzieżą ma silnie demoralizujący, patologiczny wpływ na inteligencję emocjonalną i wrażliwość młodych pokoleń. 

Mazanie krwią zabitego zwierzęcia po twarzy, krwawe pokoty, również z udziałem dzieci, wróżenie z psiej kupy i łapanie kobiet za kolano przed polowaniem mogą stać się naszym dziedzictwem kulturowym.

“Nie świruj idź na wybory” Wszystkie filmiki do tej pory. Uzupełniamy na bieżąco.

Zabiegają o to myśliwi. Jeśli się uda, będzie im jeszcze łatwiej szerzyć prołowiecką propagandę. Twierdzą, że polują z dbałości o ojczystą przyrodę i z obowiązku. Tymczasem polują po prostu dlatego, że lubią. A jeszcze nieźle zarabiają na swoim krwawym hobby. 

Wypowiedzieli  się dla magazynu tvn24  ; Ludwika Włodek, aktywistka Warszawskiego Ruchu Antyłowieckiego i Tomasz Zdrojewski z koalicji 40 organizacji przyrodniczych i pro zwierzęcych Niech Żyją!

Gdyby tradycje łowieckie uznać za niematerialne dziedzictwo kulturowe, jak  chcieli tego myśliwi, podlegałyby ochronie na mocy Konwencji UNESCO.

Dużo trudniej byłoby walczyć z szerzoną przez myśliwych w szkołach i przedszkolach propagandą łowiecką.  Już teraz myśliwi urządzając pogadanki , w przedszkolach i w szkołach tworzą u młodych ludzi skojarzenia pomiędzy dbałością o środowisko a zabijaniem.

Pokazywane dzieciom trofea myśliwskie sprowadzają  dzikie zwierzęta do rangi przedmiotu, tym samym negują aspekt etyczny w kontaktach ze środowiskiem naturalnym i  szacunek do wszystkich istot żywych.

Koniec niezależnych mediów. Koniec małych portali informacyjnych. PiS chce mieć wszystko pod kontrolą.

POLUB NAS NA FACEBOOKU


Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

331

Jaka jest Twoja reakcja ?

PŁACZĘ PŁACZĘ
0
PŁACZĘ
ALE WPADKA ALE WPADKA
0
ALE WPADKA
ZABAWNE ZABAWNE
0
ZABAWNE
WOW WOW
0
WOW
NIE LUBIĘ NIE LUBIĘ
0
NIE LUBIĘ
HAHA HAHA
0
HAHA
LUBIĘ TO LUBIĘ TO
1
LUBIĘ TO
NIE WIERZĘ NIE WIERZĘ
0
NIE WIERZĘ
Anna Skiera Skierkowska Górny

Każdy człowiek ma prawo do wolności poglądów i wypowiedzi; prawo to obejmuje nieskrępowaną swobodę posiadania poglądów oraz poszukiwania, otrzymywania oraz rozpowszechniania informacji i idei wszelkimi środkami, bez względu na granice.

Art.19 Powszechna Deklaracja Praw Człowieka

Komentarze

Zostań redaktorem, odkryj swój talent!
Artykuł
Nasz unikalny system dodawania artykułów