Poseł Sławomir Nitras postanowił odpowiedzieć na wyrachowany komentarz Janusza Kowalskiego na Twitterze wywołany zdjęciem prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego na tle szyldu Campus Polska Przyszłości. Ziobrysta wszczął awanturę, o to, że lider PO urządza „jakieś” polityczne eventy, podczas godzin pracy warszawskiego ratusza i w tym czasie powinien zajmować się szeroko pojętym „bałaganem” w stolicy. Sławomir Nitras oszołomiony niesprawiedliwymi i nieprawdziwymi stwierdzeniami posła Janusza, podkreślił, że chodzi tylko o… „zdjęcie” Rafała Trzaskowskiego, które nie zostało zrobione przecież w rzeczywistym czasie.
-Jest godzina 9:40. W tym czasie powinien pan pracować jako prezydent Warszawy i zajmować się np. korkami na ulicach, czy bałaganem w miejskich inwestycjach. A pan zajmuje się PR-em jakiegoś eventu politycznego w Olsztynie. I jak znam życie – finansowanego znowu z niemieckiej kasy – napisał bezczelnie Kowalski.
-Janusz. Ale to jest zdjęcie. To, że ktoś jest na zdjęciu, nie oznacza, że nie jest w tym czasie w pracy. – odpisał krótko i treściwie poseł Nitras.
Gdzie jest szczyt pis-owskiego absurdu?

- Dane cudzoziemców w agencjach pracy. Czy beztroskie kopiowanie dokumentów tożsamości się karą UODO?
- Wysoki Sądzie „mój adwokat to sztuczna inteligencja”. Amerykanie testują
- Mała Polska w Indiach. Unikatowy cel podróży dla Polaków w Valivade
- Przemoc domowa: jesteś ofiarą albo świadkiem? Sprawdź, co zrobić.
- Potrójne zwycięstwo Volvo w tegorocznym The Best of Moto



Janusz, jest tylko Januszem – jednym z obrazów ukazujących rządzących dzisiaj Polską.