Były wiceszef polskiego MON, Bartosz Kownacki utrzymywał w przeszłości kontakty z krytycznymi wobec NATO, prorosyjskimi kręgami – twierdził w 2017 roku niemiecki dziennik Frankfurter Allgemeine Zeitung (FAZ).
Zdaniem gazety, Antoni Macierewicz „przez wiele lat otoczony był siecią prorosyjskich działaczy”. Według ustaleń FAZ, kontakty z prorosyjskim kręgami miał także obecny zastępca Macierewicza Bartosz Kownacki. Autor artykułu informował, że Kownacki w 2012 roku na zaproszenie ECAG uczestniczył jako obserwator w wyborach prezydenckich w Rosji.
Kownacki miał także należeć do „prorosyjskich struktur transeuropejskiej prawicy”. Według cytowanego przez FAZ wiceszefa prorosyjskiej partii „Zmiana ” Konrada Rękasa, Kownacki nawiązał kontakty z Moskwą i europejską skrajną prawicą za pośrednictwem aresztowanego pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Rosji szefa „Zmiany” Mateusza Piskorskiego. Piskorski to obok Kownackiego jeden z czterech Polaków uczestniczących w wyborach prezydenckich w Rosji w 2012 roku w charakterze obserwatorów. Trzecim z nich był Marian Szołucha, a czwartym poseł Solidarnej Polski Andrzej Romanek, który później miał wziąć też udział w charakterze obserwatora w „referendum” na temat oderwania Krymu od Ukrainy.
„W takim to towarzystwie późniejszy sekretarz stanu Macierewicza Kownacki pojechał jako obserwator z ramienia organizacji pozarządowej do Moskwy” – pisał FAZ.
Organizatorem tej wyprawy miał być według informacji FAZ właśnie Mateusz Piskorski. Piskorski miał też wprowadzić Kownackiego w „nacjonalistyczne kręgi w Europie, które wychwalają Putina, zrzeszone w Sojuszu Europejskich Ruchów Narodowych (AENM)”.
Polityk Front National Bruno Gollnisch miał wymienić na swojej stronie internetowej Kownackiego jako „stowarzyszonego członka” AENM, razem z założycielem Front National Jean´em-Marie Le Pen´em oraz szefem brytyjskich nacjonalistów Nickiem Griffinem. Ten ostatni miał potwierdzić FAZ, że Piskorski pomagał AENM w Polsce i że przypomina sobie w tym kontekście także imię „Bartosz”.
Sam Kownacki nie zaprzeczał wcześniej powiązaniom z AENM, jako pośrednika wymieniał jednak nie Mateusza Piskorskiego, ale zmarłego posła Ryszarda Bendera. Polskie MON nie odpowiedziało na katalog pytań FAZ związanych z artykułem – zaznacza autor.
„Wszystkie te powiązania Kownackiego stawiają w krzywym świetle jego szefa, ministra obrony narodowej Macierewicza” – pisze FAZ wspominając, że Antoni Macierewicz jest od lat „arcykapłanem” antyrosyjskiej „religii smoleńskiej”. „Jeśli akurat ten nieubłagany krytyk rzekomych spisków Moskwy otoczony był doradcami mającymi kontakty z Rosją, to byłoby to z jednej strony niespodzianką. Z drugiej strony jest to zrozumiałe, bo antyeuropejska linia rządu, do którego należy Macierewicz, nikomu tak nie służy jak Władimirowi Putinowi” – konstatuje FAZ.
źródło: Frankfurter Allgemeine Zeitung, Rzeczpospolita
- Dane cudzoziemców w agencjach pracy. Czy beztroskie kopiowanie dokumentów tożsamości się karą UODO?
- Wysoki Sądzie „mój adwokat to sztuczna inteligencja”. Amerykanie testują
- Mała Polska w Indiach. Unikatowy cel podróży dla Polaków w Valivade
- Przemoc domowa: jesteś ofiarą albo świadkiem? Sprawdź, co zrobić.
- Potrójne zwycięstwo Volvo w tegorocznym The Best of Moto


