Radosław Sikorski otwarcie skomentował w Parlamencie Europejskim postawę premiera Mateusza Morawieckiego. „Morawiecki nie dotrzymał słowa” – grzmiał europoseł PO.
– Kryzys nie wybuchł we wrześniu, czy w październiku. Ten kryzys mógł się był skończyć prawie od razu, gdy się zaczął i mogliśmy oszczędzić mnóstwo cierpienia migrantom i wysiłkom polskich funkcjonariuszy. Po drugie, dlaczego nie można stworzyć centrum na granicy, gdzie wnioski o azyl mogłyby być profesjonalnie i szybko rozpatrywane?
I po trzecie: Pan Morawiecki tu na tej sali obiecał, że wykona warunki potrzebne do uruchomienia Krajowego Funduszu Odbudowy – likwidacja Izby Dyscyplinarnej i dwa inne. Dlaczego tego jeszcze nie zrobił? – spytał głośno Sikorski.
Zobacz fragment wystąpienia
- Dane cudzoziemców w agencjach pracy. Czy beztroskie kopiowanie dokumentów tożsamości się karą UODO?
- Wysoki Sądzie „mój adwokat to sztuczna inteligencja”. Amerykanie testują
- Mała Polska w Indiach. Unikatowy cel podróży dla Polaków w Valivade
- Przemoc domowa: jesteś ofiarą albo świadkiem? Sprawdź, co zrobić.
- Potrójne zwycięstwo Volvo w tegorocznym The Best of Moto



