W środę w Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu trwa konferencja, na której omawiane jest bezpieczeństwo energetyczne Polski. Biorą w niej udział ministrowie, prezesi państwowych spółek. Takie spotkania zawsze są gorącym tematem dla wielu redakcji. Niestety do konferencji nie dopuszczono dziennikarzy TVN24, którzy tak jak inni chcieli uczestniczyć w rozmowach, które organizowane są za państwowe pieniądze. „Nie, bo kłamiecie” – zbluzgał redaktora największej stacji informacyjnej w Polsce.
„Z TVN nie rozmawiamy! Nie rozmawiam z TVN, bo kłamiecie. To jest prywatne miejsce, To jest prywatne miejsce” – powtarzał Rydzyk jak opętany, zapytany przez TVN24 dlaczego inni przedstawiciele mediów mogą transmitować to wydarzenie, a stacja informacyjna z największą oglądalnością w Polsce nie ma takiego prawa.
Na nic zdały się tłumaczenia, że to wydarzenie organizowane za pieniądze wszystkich obywateli.
- Dane cudzoziemców w agencjach pracy. Czy beztroskie kopiowanie dokumentów tożsamości się karą UODO?
- Wysoki Sądzie „mój adwokat to sztuczna inteligencja”. Amerykanie testują
- Mała Polska w Indiach. Unikatowy cel podróży dla Polaków w Valivade
- Przemoc domowa: jesteś ofiarą albo świadkiem? Sprawdź, co zrobić.
- Potrójne zwycięstwo Volvo w tegorocznym The Best of Moto



To jakiś żart ? co to wogóle za konferencja o sprawach energetyki w której bierze udział kler razem z rządem ? Czy kler nigdy się nie odwali od pieniędzy podatników ? Jaką rolę pełni Rydzyk w tych rozmowach ? To oczywiste że to żaden duchowny tylko biznesmen i bankier gdyby był prawdziwym duchownym interesami zajmowali by się jego cyngle. To jest śmieszne, że podobnie jak w Magdalence sprawami gospodarki organizacją życia społecznego zajmuje się instytucja bez kopetencji. Rydzyk niczego się nie dowie ale będzie jak gó..no które oblecą jego muchy z uczelni i jego zagorzali łatwowierni moherowe berety.