Czeki bez pokrycia rozdaje Morawiecki. Tyszkiewicz: “Wstyd mi za niektórych samorządowców, którzy uczestniczą w tej farsie”


Wadim Tyszkiewicz, senator niezależny i były prezydent Nowej Soli, mówił w “Czasie decyzji”, że jest “wstrząśnięty” tą sytuacją. – Jestem zbulwersowany zachowaniem premiera Morawieckiego, funkcjonariuszy partyjnych, którzy wykorzystują samorząd do walki politycznej. To jest niedopuszczalne – przekonywał. Dodał, że wstydzi się za niektórych samorządowców, którzy “uczestniczą w tej farsie”.

Minister Rozwoju Jadwiga Emilewicz Nie rozdajemy Pieniędzy a jedynie informujemy o wartości jaką uzyskają poszczególne samorządy w Polsce.

Jednak zupełnie inaczej to wygląda podczas wręczania tych czeków co doskonale widać w materiale TVN24 opublikowanym w “Czasie decyzji”

Morawiecki zaciąga kredyt rządowy aby rozdawać czeki wspierając kampanię Dudy

Zapamiętajcie to, rząd nie ma swoich pieniędzy. To są nasze pieniądze, przez nas wypracowane, tylko dystrybuowane przez rząd. Słynny Fundusz Inwestycji Samorządowych to jest coś wirtualnego, tych pieniędzy nie ma. Nie ma w postaci fizycznej, na kontach. Rozdawane jest coś, co i tak kiedyś będzie trzeba spłacić, jeżeli Sejm w końcu to przegłosuje – wyjaśnił Tyszkiewicz w TVN24 w programie “Czas decyzji”.

Jak mówił, Słynny fundusz inwestycji samorządowych to jest coś wirtualnego tych pieniędzy nie ma. Nie ma w postaci fizycznej na kontach, rozdawane jest coś co i tak trzeba będzie spłacić tak czy inaczej jeżeli sejm w końcu to przegłosuje te pieniądze. Te promesy są rozdawane bez jakiejkolwiek podstawy prawnej. Sejm nie uchwalił podstawy prawnej która zapisałaby w budżecie te pieniądze. – zauważył Tyszkiewicz.

Podkreślił jednocześnie, że samorządom należy się rekompensata za straty, jakie poniosły z powodu pandemii. – Ale forma, jaką zaproponował rząd, jest dramatycznie nieuczciwa – ocenił senator.

Pan premier jeździ po Polsce i rozdaje wirtualne pieniądze, których nie ma. Normalnie gdyby zrobił to wójt, burmistrz czy prezydent miasta to miałby albo rzecznika dyscypliny finansów publicznych albo prokuratora.

Co daruje pan premier Morawiecki ?

To jest po prostu oszustwo, zwykłe oszustwo. Ja pozwolicie państwo nazwę to po imieniu. To jest zwykła kiełbasa wyborcza próba oszukania Polaków oszukania samorządowców i niektórzy samorządowcy dali się na to nabrać.

Mnie jest potwornie przykro jako samorządowcowi, który samorządowi poświecił całe swoje życie. – ocenił Tyszkiewicz działania premiera

Samorządy straciły pieniądze nie tylko przez epidemię, gro z nich to decyzje rządowe z poprzedniego roku

Samorządy zmuszone zostały do sfinansowania podwyżek dla nauczycieli, które przyznał im rząd. Wpływy do samorządów zmniejszyły się na skutek zmian w podatku PIT dla osób do 26 roku życia. Rząd zwolnił ich z podatku, czy dał im więcej pieniędzy, tylko że te pieniądze nie były w puli rządowej. Dali pieniądze które nie należały do nich.

Nikt nie ma pretensji do takich zwolnień dla młodych osób, ale rząd powinien zrefundować te pieniądze samorządom. Wprowadzając taka ustawę miejmy nadzieje że przewidział jej skutki. Kolejnym istotnym kosztem, który drastycznie wzrósł jest koszt energii, która jak zapewniał rząd miał nie zdrożeć.

Do tego doszły jeszcze dodatkowe koszty związane z epidemią, samorządy wyłożyły dodatkowe pieniądze na szpitale powiatowe. Taka była potrzeba aby ratować życie i zdrowie mieszkańców.

Z powodu epidemii pozamykało się wiele dziwaczności gospodarczych, w związku z tym spadły też dochody z różnego rodzaju usług i wynajmów.

Poseł Kowal. “W tej chwili to są kawałki dykty. To robienie ludzi w konia”

Rozdawanie tych czeków, czyli jakichś dykt, na których są kwoty, to jest faktycznie robienie ludzi w konia – ocenił Kowal. Podkreślał, że “tych pieniędzy jeszcze nie ma, one nawet jeszcze w Senacie nie zostały przyjęte”. – Będą albo nie będą. Samorządowcy dostają teraz (czeki – red.) i słusznie ktoś powiedział, że to robienie sobie z ludzi jaj – ocenił Kowal.

Po pierwsze administracja rządowa nie jest od tego, żeby używać jej do promocji jednego kandydata. Po drugie trzeba dawać czeki, które samorząd może realnie zrealizować. W tej chwili to są kawałki dykty – podkreślił poseł KO.

Exit mobile version