49

Arłukowicz nie podaje ręki. Premier Morawiecki nie wita się z Prezydent Gdańska jak przestało dżentelmenowi. Nie przyjmuje zaproszenia do okrągłego stołu. Kaczyński sortuje Polaków. Panowie zlitujcie się ludzie na Was patrzą, niezależnie na kogo głosowali, żyjemy na tej samej ziemi. Historia niczego nas nie nauczyła. Kościół do którego zawsze można było się odwołać dziś też wydaje się być podzielony. Co nami kieruje w kształtowaniu swoich poglądów ?

Bolesław Prus : Gdy ludy surowe, należące do różnych szczepów, różnych wyznań, różnych języków, różnych zajęć, odwołują się w swoich sporach do siekiery lub rewolweru – to może być zrozumiałym. Ale ażeby robotnicy tych samych fachów, tej samej rasy, wyznania i języka – zabijali się między sobą, jest to rzecz wprost zdumiewająca.

Ten głęboki podział na dwa zwalczające się, nie umiejące ze sobą rozmawiać obozy zaczyna być bardzo niebezpieczny. I co będzie dalej , będziemy przechodzić obok siebie i nawet się nie witać ? Prowokujemy w ten sposób osoby, które są nadwrażliwe psychicznie, zdolne nawet do fizycznej agresji. Takich zdarzeń już kilka za nami, miejmy nadzieję. Trzeba natychmiast rozpocząć proces rozwiązywania tego konfliktu, zasypywania największych pęknięć, odbudowy zgody społecznej. Ten kto to rozpocznie ma szanse na zdobycie serc Polaków, bo my z natury nie jesteśmy agresorami.

W akcie desperacji, niektórzy nie wytrzymali

W październiku 2017 roku 54-letni Piotr Szczęsny oblał się łatwopalną cieczą, a następnie podpalił pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie. Tuż przed podpaleniem siebie odczytywał przez megafon antyrządowy manifest, a także wręczył warszawskiej radnej list, w którym wyjaśniał powody tak drastycznego kroku.  .

30 kwietnia 2019 przed godz. 14 w Łazienkach Królewskich, naprzeciwko Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Według relacji świadków 75-letni mężczyzna oblał się łatwopalną cieczą i podpalił. Śledczy przesłuchują świadków zdarzenia. Analizują też treść listu, który zostawił 75-latek.

Jeżeli góra z górą nie mogą się zejść , to spróbujmy sami. Spróbujmy.

I. Zatrzymajmy się na chwile w tej pogoni. Oceńmy sytuację, zbierzmy wszystkie dane, znajdźmy wspólne pola działania. Zaakceptujmy się nawzajem. Akceptacja oznacza adaptację.

II. Myśl jak twoi oponenci, tzn. postaw się w ich sytuacji. Spróbuj zrozumieć

III. Wyciągaj wnioski z błędów.

IV. Korzystaj z tego co już osiągnąłeś.

V. Poszerzaj horyzonty.

VI. Bądź wdzięczny

Wybory , wyborami zawsze ktoś będzie rządził , raz jedni raz drudzy. Pracujmy na rzecz wspólnego dobra. Nie ważne czyja jest Polska , ważna jaka jest.

POLUB NAS NA FACEBOOKU


Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

49

Jaka jest Twoja reakcja ?

PŁACZĘ PŁACZĘ
0
PŁACZĘ
ALE WPADKA ALE WPADKA
0
ALE WPADKA
ZABAWNE ZABAWNE
0
ZABAWNE
WOW WOW
0
WOW
NIE LUBIĘ NIE LUBIĘ
0
NIE LUBIĘ
HAHA HAHA
0
HAHA
LUBIĘ TO LUBIĘ TO
0
LUBIĘ TO
NIE WIERZĘ NIE WIERZĘ
0
NIE WIERZĘ
Redakcja

GazetaPlus - Niezależne internetowe wydawnictwo, zajmujące się bieżącymi tematami politycznymi, oraz problemami ochrony przyrody. W sprawach wiary i religii jesteśmy ateistami, lecz nie zwalczamy żadnego kościoła. Publikujemy tylko sprawdzone informacje, nie ulegamy propagandzie żadnej partii. Piszemy co myślimy przestrzegając zasad i prawa, w ramach obowiązującej jeszcze w Polsce Konstytucji.

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o
Zostań redaktorem, odkryj swój talent!
Artykuł
Nasz unikalny system dodawania artykułów