Mieli szczęście że byli tylko z Onetu, jakby z TVN-u to już by fruwali stąd.


W zachodniej części Torunia powstał Park Pamięci Narodowej, wybudowany za publiczne pieniądze. Na otwarciu był sam prezes Kaczyński, ale nie każdy może go odwiedzić.

Park wybudowany był z publicznych pieniędzy. Przyznanie dotacji odbyło się po cichu. W lipcu ubiegłego roku portal Oko.press odkrył, że 10 miesięcy wcześniej premier Mateusz Morawiecki przeznaczył na ten park 5 mln zł z rezerwy budżetowej. Krótko potem czytelnik Onetu przypadkowo odnalazł informację, że na tym się nie skończyło i Morawiecki dorzucił potem jeszcze kolejne 3 mln zł. Zarządzeń szefa rządu w tej sprawie nie było na stronie Monitora Polskiego.

Pomimo tego że prace wciąż trwają, można już obiekt oglądać. Przecież obyło się uroczyste otwarcie na którym gościł sam prezes Kaczyński, premier morawicki i rzesza ministrów, byłych i obecnych

Nowe dzieło ojca dyrektora przyciągnęło również ciekawskich dziennikarzy z Onetu.

Na stronie internetowej czytamy : W Parku Pamięci Narodowej, na stu trzymetrowych postumentach ustawionych w wyłożonej granitem alei, tworzącej kontur Polski, wypisanych jest 16 tysięcy nazwisk Polaków, którzy w czasie II wojny światowej ratowali Żydów przed śmiercią. W oddzielnej przestrzeni, również na konturze Polski, umieszczonych jest szesnaście postumentów upamiętniających 2345 sióstr zakonnych, które niosły ratunek żydowskim braciom. Świadectw tych heroicznych czynów jest około 40 tysięcy.

Przeznaczenie parku

Park Pamięci Narodowej jest bliski człowiekowi, bo zrodzony z miłości do niego i pamięci o nim. Jako naród i wspólnota mamy powinność zarówno względem naszych przodków, którzy walczyli o Ojczyznę, budowali i tworzyli naszą przyszłość, jak i względem przyszłych pokoleń, które tożsamość i siłę czerpią z naszej przeszłości. Park Pamięci Narodowej to prawdziwa lekcja historii, ale też miejsce zadumy, refleksji i modlitwy.

Park za prawie dziesięć milionów z pieniędzy wszystkich – dostępny nie dla wszystkich. A na bramce “selekcjoner”.

Jak czytamy na stronie Parku Pamięci Narodowej ma on służyć  “względem przyszłych pokoleń, które tożsamość i siłę czerpią z naszej przeszłości”. Dziennikarze Onetu chcieli właśnie pokazać przyszłemu pokoleniu naszą bohaterską przeszłość. Byli już tu wcześniej na uroczystym otwarciu, ale teraz chcieli zrobić dodatkowy materiał i bardziej skupić się na eksponatach i opowiedzieć więcej o muzeum.

Na bramie przywitał ich ochroniarz albo lepiej użyć nazwy selekcjoner. Dziennikarz poinformował go z jakiej redakcji przybył i że chciałby zrobić kilka ujedź obiektu.

Ochroniarz zakomunikował mu że nie wolno, ale zaraz dodał

Macie szczęście, że tylko z Onetu Wy jesteście, bo jak skąd indziej, to byście już fruwali stąd

Tvn24, Polsatu, jeszcze innych, nie będę mówił nie wolno wpuszczać, takim mam prikaz – – zakomunikował strażnik selekcjoner

Dziennikarze próbowali dociec czyja to decyzja i o co może chodzić.

O Jezus Kto ? Ja nie powiem kto, – opowiadał

Muzeum czy uzdrowisko ?

Na terenie parku oprócz świątyni, tablic pamiątkowych, labiryntu alejek, miejsca na staw znajdują się jeszcze dwie dość duże tężnie solankowe, które oficjalnie pełną funkcję inhalatorium.

Exit mobile version