“Prezydent po raz kolejny zapowiada złamanie Konstytucji” – Giertych. Sędziom będą grozić konsekwencje prawne.


5k
Subksrybuj nas na Google News

Obsadzenie stanowiska Prezesa Sądu najwyższego jest dla partii rządzącej bardzo ważne. To Sąd Najwyższy stwierdza ważność wyborów. Nie zważając na konsekwencje PiS dąży do kolejnego zwarcia z Unią Europejską.

Sześcioletnia kadencja prof. Małgorzaty Gersdorf upływa 30 kwietnia 2020 roku i nie ma konstytucyjnych ani ustawowych przepisów pozwalających na jej przedłużenie.

Art. 12.1 Ustawy o SN mówi, że „Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego wybiera kandydatów na stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego spośród sędziów Sądu Najwyższego w stanie czynnym, nie później niż na 6 tygodni przed upływem kadencji Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego albo w terminie 14 dni od dnia przejścia w stan spoczynku, przeniesienia w stan spoczynku albo wygaśnięcia stosunku służbowego sędziego Sądu Najwyższego albo zrzeczenia się stanowiska Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego.”

Art. 13.4 precyzuje, że do dokonania przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego wyboru kandydatów na stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, wymagana jest obecność co najmniej 84 sędziów SN. Jeśli wyboru nie osiągnie się z uwagi na brak kworum, wówczas na kolejnym posiedzeniu Zgromadzenia Ogólnego wymagana jest obecność co najmniej 75 sędziów SN. Jeśli nie uda się uzyskać i tego kworum, na trzecim (i teoretycznie kolejnych) posiedzeniach Zgromadzenia Ogólnego można wybrać kandydatów na Pierwszego Prezesa SN przy obecności 32 sędziów SN.

Zakaz zgromadzeń obowiązuje również Sąd Najwyższy

„Nadrzędną wartością jest ochrona zdrowia sędziów i pracowników Sądu Najwyższego. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której SN z powodu śmierci czy choroby sędziów nie będzie mógł w ogóle sprawnie działać” – mówi rzecznik prasowy SN sędzia Michał Laskowski i dodał

Ponad setka sędziów Sądu Najwyższego – to wartość dla społeczeństwa i dla państwa. Wśród nich jest wiele osób starszych, często nie w pełni młodzieńczego wigoru. Nie chcemy narażać ich na zarażenie koronawirusem.

Uprawnionych do udziału w Zgromadzeniu Ogólnym SN jest ponad sto osób, które będą się znajdowały w jednej sali. Do tego dochodzą pracownicy z obsługi SN, ochrona, więc na sali byłoby o wiele więcej niż 50 osób. Do tego sędziowie SN mieszkają w różnych miastach w całej Polsce i dojeżdżają do pracy w różny sposób. Ja na przykład dojeżdżam pociągiem. Podróż to w obecnej sytuacji dodatkowe zagrożenie dla zdrowia” – mówi sędzia Laskowski.

Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego nie będzie dopóki w Polsce obowiązuje zakaz zgromadzeń. Ale PiS to specjalista od nazywania specjalnych okoliczności.

Prof. Małgorzata Gersdorf ogłosiła w czwartek, że termin Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego ws. wyboru kandydatów na I prezesa zostaje odwołane. Tym samym konkurs na jej następce zostaje “zamrożony”. Z taką wykładnią nie zgadza się prezydent Andrzej Duda, który zamierza “skorzystać ze swoich prerogatyw”.

“Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego będzie mogło być zwołane po ustaniu zakazów lub ograniczeń w zakresie bezpośredniego kontaktowania się obywateli w stanie epidemii lub w stanie zagrożenia epidemicznego” – poinformowała prof. Małgorzata Gersdorf .

“Jeśli nie będzie powołanego pierwszego prezesa to po moim odejściu na zasadzie art. 14 paragraf 2 ustawy o Sądzie Najwyższym obowiązki przejmie najstarszy stażem prezes kierujący izbą” 

Konsekwencje karne dl Sędziego, który uzna niekonstytucyjne przepisy.

Mecenas Giertych przewiduje nawet karne konsekwencje prawne dla sędziów popierających niekonstytucyjne rozwiązania.

Już raz Trybunał Sprawiedliwości, zablokował czystkę i uznał, że prezydencka ustawa naruszała prawo unijne, teraz będzie musiał unieważnić decyzję P. Dudy ?

PiS i Andrzej Duda przeforsowali wielką “reformę” SN i kilkanaście jej nowelizacji. Zmienili strukturę SN, by wprowadzić do niego nowe osoby, rozszerzali wpływy prezydenta. Kulminacją ataku na SN stała się emerytalna czystka najstarszych jego sędziów z lipca 2018 r. Duda chciał usunąć Gersdorf i wbrew konstytucji skrócić jej sześcioletnią kadencję. W krytycznym momencie Gersdorf nie podporządkowała się decyzji prezydenta i pozostała na stanowisku. Naraziło ją to na ataki ze strony rządzących. Ostatecznie rację sędziom SN przyznał unijny Trybunał Sprawiedliwości, zablokował czystkę i uznał, że prezydencka ustawa naruszała prawo unijne.

Kancelaria Prezydenta nie odpowiedziała na pytanie, czy prezydent skorzysta z nowego uprawnienia.

Przewiduje się, że Andrzej Duda skorzysta z ustawy kagańcowej, bo przecież sam ją podpisał, nie zważając na opinie prawników.

Andrzej Duda w każdym momencie będzie mógł wskazać własnego p.o. pierwszego prezesa. Zgodnie z ustawą kagańcową prezydent może powierzyć obowiązki pierwszego prezesa wybranemu przez siebie sędziemu SN.


Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

5k

Jaka jest Twoja reakcja ?

PŁACZĘ PŁACZĘ
9
PŁACZĘ
ALE WPADKA ALE WPADKA
1
ALE WPADKA
ZABAWNE ZABAWNE
0
ZABAWNE
WOW WOW
0
WOW
NIE LUBIĘ NIE LUBIĘ
0
NIE LUBIĘ
HAHA HAHA
0
HAHA
LUBIĘ TO LUBIĘ TO
2
LUBIĘ TO
NIE WIERZĘ NIE WIERZĘ
0
NIE WIERZĘ
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments