Polska policja otacza protestujących, którzy zablokowali rosyjskie i białoruskie ciężarówki naa przejściu granicznym Kukuryki-Kozłowiczy na granicy polsko-białoruskiej. Ciężarówki przewożące towary objęte sankcjami wznowiły ruch przez granicę.
Zostało to uwiecznione przez dziennikarkę Irinę Zemlianę. Pokazała ona, co działo się na miejscu zdarzenia:
Przypomnijmy, że od 12 marca ukraińscy i polscy aktywiści nie przepuszczali ciężarówek z numerami rosyjskimi i białoruskimi.
?Na przejściu granicznym Kukuryki-Kozłowiczy na granicy polsko-białoruskiej aktywiści już drugi dzień blokują ciężarówki przewożące towary do Białorusi i Rosji#Blokada #BlokujemyRosyjskieTiry#granica#wojnanaukrainie#UkraineUnderAttack #wojna pic.twitter.com/1weeaLWoi4
— Gazeta Plus (@gazetapluspl) March 14, 2022
Aktywiści otrzymali informację, że ciężarówki prywatnie przewożą towary do Rosji i Białorusi, które znalazły się na „liście sankcyjnej”, i postanowili zablokować im drogę.
ZOBACZ TAKŻE:
- Dane cudzoziemców w agencjach pracy. Czy beztroskie kopiowanie dokumentów tożsamości się karą UODO?
- Wysoki Sądzie „mój adwokat to sztuczna inteligencja”. Amerykanie testują
- Mała Polska w Indiach. Unikatowy cel podróży dla Polaków w Valivade
- Przemoc domowa: jesteś ofiarą albo świadkiem? Sprawdź, co zrobić.
- Potrójne zwycięstwo Volvo w tegorocznym The Best of Moto


