fbpx

Wracają wspomnienia Stanu Wojennego. Wojsko miało być użyte przeciw obywatelom


2 comments, 6
Subksrybuj nas na Google News

Wyciekają kolejne dokumenty ze skrzynki mailowej ministra Dworczyka. Rząd rozważał użycie wojska przeciw decentrującym kobietom i młodzieży.

Pięć dni po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji, na ulicach wszystkich dużych miast, a w szczególności w Warszawie obywały się spontaniczne protesty. Demonstracjom przewodził Strajk Kobiet, ale w części miast te protesty powstawały również z inicjatywy niezorganizowanych grup. Jak wynika z ujawnionej korespondencji ministra Dworczyka rozważano wyprowadzenie wojska przeciw protestującym.

“Użycie wojska w aktualnej sytuacji rodzi liczne ryzyka prowokacji, oskarżeń, ogromnych strat wizerunkowych dla rządu i wojska oraz budzi skrajnie negatywne skojarzenia. Obecna sytuacja powinna być zabezpieczana przez siły policyjne oraz wsparcie ze strony formacji straży pożarnej” – pisze szef Kancelarii Premiera.

Pomimo tego, że minister miał spore wątpliwości czy to jest właściwa decyzja, to mimo to dopuszczał takie rozwiązanie. Zdawał sobie sprawę, że żołnierze nie mają odpowiedniego przygotowania do tego typu działań. Twierdził, że użycie armii nie przyniesie pożądanych skutków, a wręcz będzie to uznanie strajku kobiet jako realnego zagrożenia.

“Protesty muszą wygasnąć same – pomimo restrykcji epidemicznych, nie da się ograniczyć ich występowania. Emocje społeczne związane z wyrokiem TK są obecnie większe niż obawy przed zarażeniem. Należy permanentnie apelować o dialog; wskazywać, że wyrok TK to tylko orzeczenie o niezgodności z konstytucją i otwarta jest droga do racjonalnych rozwiązań ustawowych; wskazywać na zagrożenie epidemiczne” – czytamy.

Doniesienia niezależnych dziennikarzy potwierdzają, użycie wojsk było poważnie brane pod uwagę. Takie propozycje rozwiązania ulicznych demonstracji wypłynęły z ministerstwa obrony. Tak jak wszystkie decyzje muszą być akceptowane przez prezesa, któremu ten pomysł się nie spodobał.

Do sprawy odniósł się były minister obrony PO Tomasz Siemoniak

Jeśli ta korespondencja jest prawdziwa (jeszcze cień nadziei, że premier zaprzeczy), to dyskwalifikuje to tę ekipę. Rozważanie użycia wojska przeciw demonstrantom przez prywatne skrzynki mailowe premiera i ministrów świadczy, że ci ludzie są zagrożeniem dla państwa. Do dymisji!

Źródło. onet.pl


Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

2 comments, 6

Jaka jest Twoja reakcja ?

PŁACZĘ PŁACZĘ
0
PŁACZĘ
ALE WPADKA ALE WPADKA
3
ALE WPADKA
ZABAWNE ZABAWNE
0
ZABAWNE
WOW WOW
0
WOW
NIE LUBIĘ NIE LUBIĘ
0
NIE LUBIĘ
HAHA HAHA
1
HAHA
LUBIĘ TO LUBIĘ TO
0
LUBIĘ TO
NIE WIERZĘ NIE WIERZĘ
0
NIE WIERZĘ
Subskrybuj
Powiadom o
guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
realista
realista
3 miesięcy temu

Ciekawe podejście Siemoniaka : “.. Rozważanie użycia wojska przeciw demonstrantom przez prywatne skrzynki mailowe premiera i ministrów …” . Czyli gdyby to były inne skrzynki (bezpieczne) to użycie wojska było by ok ? POPiS-owa banda ….

europ
europ
3 miesięcy temu

dworczak rozważał użycie wojska na te kobiety a my wiemy że tak zwane wojsko czyli terytorialiści tam byli użyci i pałami nawracali te kobiety na czrześcijaństwo tak jak dawniej kler nawracał t.z.w pogan na tę zakłamaną od początku religię