Antoni Macierewicz zasiadał w vip-owskiej loży podczas przemówienia prezydenta USA Joe Bidena. Podczas gdy amerykański gość mówił o sankcjach i konsekwencjach jakie spotkają Rosję, Macierewicz kręcił głową, jakby ostentacyjnie nie zgadzał się ze słowami Joe Bidena.
„Im kłamstwo jest bardziej sprzeczne z prawdą, tym jest skuteczniejsze. Ono nie może być zgodnie z prawdą – ono musi być skrajnie, brutalnie niezgodne z prawdą. Jeżeli komuś coś ktoś ukradł, to ma powiedzieć, że jest odwrotnie. To ma powiedzieć brutalnie….” – mówił niegdyś Antoni Macierewicz.
- Dane cudzoziemców w agencjach pracy. Czy beztroskie kopiowanie dokumentów tożsamości się karą UODO?
- Wysoki Sądzie „mój adwokat to sztuczna inteligencja”. Amerykanie testują
- Mała Polska w Indiach. Unikatowy cel podróży dla Polaków w Valivade
- Przemoc domowa: jesteś ofiarą albo świadkiem? Sprawdź, co zrobić.
- Potrójne zwycięstwo Volvo w tegorocznym The Best of Moto



a co miał robić jak angielski to dla niego tabu
To nie z powodu języka, tylko to oznaką dezaprobaty dla słów prezydenta USA.
Morawiecki robil to samo