Papież nie chce Polaka na Kardynała! Kolejny raz polscy Biskupi nie zasługują na kościelne zaszczyty. Przypadek?


1 comment, 17
Subksrybuj nas na Google News

Papież Franciszek ogłosił, że 28 listopada odbędzie się konsystorz, czyli uroczyste zebranie Kolegium Kardynałów, podczas którego mianuje swoich potencjalnych następców. Po raz kolejny już na papieskiej liście nie znalazło się nazwisko ani jednego polskiego purpurata.

Bez Polaków

W trakcie spotkania na modlitwie Anioł Pański Ojciec Święty zdradził nazwiska duchownych, którzy otrzymają insygnia kardynalskie. Zapowiedział, że uroczystość odbędzie się w przeddzień pierwszej niedzieli Adwentu. W gronie przyszłych purpuratów nie ma żadnego Polaka. W ubiegłym roku jednym z typowanych kandydatów do wyniesienia do godności kardynała był abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski, ale papież go pominął, mimo, że od lat diecezja krakowska prędzej, czy później zawsze miała swojego kardynała.

Dominacja Włochów

Najwięcej nowych hierarchów, bo aż sześciu pochodzi z Włoch. Godność kardynała otrzymają: arcybiskup Waszyngtonu Wilton Gregory, nowy prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych bp Marcello Semeraro, arcybiskup Sieny Augusto Paolo Lojudice, kustosz franciszkańskiego klasztoru w Asyżu Mauro Gambetti, biskup Mario Grech z Malty, metropolita Kigali w Rwandzie Antoine Kambanda, a także arcybiskup Santiago de Chile Celestino Aos Braco, biskup Cornelius Sim z Brunei i arcybiskup Jose Advincula z Filipin.

Prztyczek w nos od Franciszka

Papież Franciszek to prawdziwy skarb Kościoła. Mimo, że nie jest Polakiem i teoretycznie mógłby podarować sobie dyplomatyczne spięcia z polską nuncjaturą, nominując przykładowo Jędraszewskiego dla świętego spokoju, ten postanawia stanąć w kontrze. To musi być olbrzymi cios dla mocno podstarzałych już dostojników, którzy przecież uwielbiają się obnosić ze swoimi zaszczytami. Papież zapewne domyślał się, że taka nominacja mogłaby przynieść więcej szkód, niż pożytku dla polskiego kościoła, mimo, że ten twierdziłby zapewne odwrotnie. Taki uskrzydlony kościół wobec wszystkich stawianych mu zarzutów o pedofilię, czy brak apolityczności mógłby na polskim poletku jeszcze bardziej manipulować “wyimaginowanym” poparciem papieża. A tak, wydaje się, że Franciszek postawił sprawę jasno. Polscy Biskupi nie idą śladami ewangelii, więc nie należą im się żadne tytuły. Stanowczość zdaje się być tu jedyną receptą i cale szczęście wie o tym sam biskup Rzymu.

źródło: se.pl


Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

1 comment, 17

Jaka jest Twoja reakcja ?

PŁACZĘ PŁACZĘ
0
PŁACZĘ
ALE WPADKA ALE WPADKA
2
ALE WPADKA
ZABAWNE ZABAWNE
0
ZABAWNE
WOW WOW
0
WOW
NIE LUBIĘ NIE LUBIĘ
1
NIE LUBIĘ
HAHA HAHA
10
HAHA
LUBIĘ TO LUBIĘ TO
28
LUBIĘ TO
NIE WIERZĘ NIE WIERZĘ
3
NIE WIERZĘ
Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Wera
Wera
25 dni temu

WIELKI I MĄDRY PAPIEŻ.